Blog
Plusy i Minusy Jana Filipa Libickiego
Jan Filip Libicki
Jan Filip Libicki historyk lat 46 Senator RP
28 obserwujących 1551 notek 2015675 odsłon
Jan Filip Libicki, 23 marca 2017 r.

Ziemia Święta 2017. Piękna torba, ręczna robota, 100 złotych…

259 4 0 A A A
Grota Narodzenia, Betlejem 7 marca 2017.

Wieczorem, przed kolacją, idziemy jeszcze raz obejrzeć mur odgradzający Palestyńczyków od terytoriów izraelskich. Podchodzimy całkiem blisko. Wrażenie jest okropne. Do hotelu wracamy przygnębieni. Pod tym murem naprawdę ceni się wolność…

Kolejny dzień. Wczesnym rankiem wyjeżdżamy z hotelu i jedziemy do Bazyliki i Groty Narodzenia Pańskiego. Tutaj spotyka nas kolejny element specyfiki Ziemi Świętej. Religijna różnorodność. Bazylika, z zewnątrz jest niewielka, a przed nią średnio obszerny plac Żłóbka. Ale to, co najlepiej widać, gdy stoi się na tym placu to meczet i górujący nad nim minaret.

Wchodzimy do środka. Kościół katolicki będący jednocześnie kościołem parafialnym wspólnoty Betlejem przylega do Bazyliki Narodzenia. To tutaj mamy Mszę świętą, i to stąd w każde święta Bożego Narodzenia widzimy w transmisjach telewizyjnych migawki z odprawianej tu Pasterki. My też mamy Pasterkę. Korzystając z przywileju miejsca też śpiewamy kolędy, chociaż to 7 marca…

Po Mszy świętej, najpierw zwiedzamy kościół, a potem wchodzimy do Bazyliki Narodzenia. I tu znowu uderza nas to charakterystyczne dla Ziemi Świętej pomieszanie. Różne części Bazyliki należą do różne odłamów chrześcijaństwa, ale akurat samym miejscem, pod którym znajduje się Grota Narodzenia opiekują się wyznawcy prawosławia. Po stromych schodkach, przy pomocy współ pielgrzymów, dostaję się do jakby małej piwniczki, a tutaj, pod małym ołtarzem jest miejsce Narodzenia, oznaczone sześcioramienną, łacińską gwiazdą. Moi towarzysze dotykają tego miejsca, niektórzy je całują. Ja nie decyduję się na to. Jest jednak bardzo nisko. Tutaj mamy jednak trochę więcej czasu. Udaje mi się odmówić tajemnice różańca związane z Narodzeniem Pańskim.

Po jakimś czasie udajemy się do Groty Mlecznej. W tym miejscu, według legendy, kiedy Święta Rodzina uciekała do Egiptu, Maryja karmiła małego Jezusa, a jedna z kropli jej mleka upadła na skałę, która z tej racji przyjęła mleczny kolor. Bazylika jest ciekawa a co charakterystyczne trwa w niej 24 godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu.

Po obiedzie zwiedzamy jeszcze Pole biblijnego Booza i Pole Pasterzy. Na tym pierwszym znajdują się symboliczne groby tych, którzy porzuciwszy wypasane owce przyszli oddać hołd Nowonarodzonemu.  To właśnie na Polu Pasterzy je wypasali i to przy tym polu spotykamy się najmocniej z tutejszymi zwyczajami handlowymi. Mój przyjaciel Maciej Ćwikliński rozpoczyna negocjacje, co do zakupu zupełnie ładnej, haftowanej torbiy. Palestyńczyk używa języka polskiego. Przynajmniej na tyle, na ile zna tych kilkanaście słów. Piękna torba, ręczna robota, 100 złotych - krzyczy. To zresztą ciekawe, bo bardzo wielu tutejszych sprzedawców zna przynajmniej kilkadziesiąt polskich słów. Trudno się zresztą dziwić. Najwięcej jest pielgrzymek polskich i rosyjskich. Ostatecznie Maciej z 25 $ za jedną torbę zbija cenę do 15 $ za dwie. Interes wydaje się przedni, przynajmniej do momentu, gdy wieczorem nie okazuje się, że takie dwie torby można w sklepie obok hotelu zakupić już za 10 $. Oto uroki bliskowschodnich zwyczajów gospodarczych…

Po zwiedzeniu Pola Pasterzy i Pola Booza udajemy się jeszcze do klasztoru karmelitanek, który założyła święta Miriam Baouardy, zwana też Małą Arabką. Tu też spoczywają jej relikwie. Wizyta jest krótka, bo siostry karmelitanki już kończą swój dzień. Potem jeszcze silny akcent polski. Odwiedzamy polskie siostry Elżbietanki, które prowadzą w Betlejem Dom Sierot dla palestyńskich dzieci. Jesteśmy wszyscy pod wrażeniem.

Wreszcie dosyć wcześnie, wracamy do hotelu. Wieczorem, przed kolacją, idziemy jeszcze raz obejrzeć mur odgradzający Palestyńczyków od terytoriów izraelskich. Podchodzimy całkiem blisko. Wrażenie jest okropne. Do hotelu wracamy przygnębieni. Pod tym murem naprawdę ceni się wolność…

Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl

Poznań 2.0 - najważniejsi w jednym miejscu - bo informacja nie musi być nudna  http://miastopoznaj.pl/

Wielkopolski Portal Osób Niepełnosprawnych – www.pion.pl

www.facebook.com/flibicki

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Rozmaitości